Mój przepis na święta..hmm ogólnie jestem mało rodzinna co za tym idzie mało świąteczna. Bardziej niż z jajeczka ciesze się z nadchodzącego polskiego fw'a. Jednak jest to wspaniała okazja, a właściwie jeden z niewielu okresów w roku kiedy mam czas na :
1) sprzątanie
2) pieczenie
Nie lubie sprzątać, ale uwielbiam egzystować w ładzie i składzie. Dlatego opracowałam swój system sprzątania, bo każda osoba która stara się rzeczywiście sprzątać a nie chować rzeczy tak żeby "było czysto" wie, że wymaga to logistyki i ogranizacji. Jako studentka mam miliony kserówek, notatek, książek itp. a jako kobieta wiele ubrań i dodatków. Jak sobie z tym wszystkim poradzić gdy nawet nie ma się czasu wypić porannej kawy przy ulubionej lekturze? Dla mnie to już bardzo proste. Wszystko od początku bycia w naszym domu musi mieć swoje miejsce i się go pilnować. Podłoga lub ledwo domykająca się szafa nie jest rozwiązaniem. Pokazałabym wam zdjęcia mojej szafy i biurka, ale pewnie nikogo to nie interesuje. Szybko i zwięźle chodzi o to, żeby podzielić wszystko na sektory. Kartony na notatki itp. podzielone według przedmiotów, szuflady z przygrodami na pierścionki, kolczyki itp. Nawet jeśli (jakiś dziwnym przypadkiem oczywiście) nazbierają wam się sterty różnych rzeczy szybko bedziecie mogli je skategoryzować i wrzucić na miejsce.
A co do wypieków..uwielbiam piec ciasta, ciasteczka, muffiny i wszystko inne co słodkie i piękne. Jest to o tyle kłopotliwe, że to zawsze bomby kaloryczne. Dlatego każdy przepis, który mi się spodoba staram się przerobić tak aby stał się chociaż trochę bardziej przyjazny dla mojej już nie za chudej pupy.
Na święta wybrałam mazurka różanego z migdałami i muffiny bananowe z pistacjami.
Przepisy pochodzą z http://whiteplate.blogspot.com/ kocham Liskę i bardzo mnie inspiruje. Nie tylko przepisami, ale samym podejściem do gotowania. Jest ciekawa tego co w kuchennym świecie piszczy, szuka smaków na całym świecie i dzieli się swoją wiedzą z osobami, które nigdy nie będą miały tej przyjemności odkrywania i poznwania nowych smaków nie tylko we własnej kuchni.
Mazurek różany z migdałami
Składniki:
- 150 g mąki pszennej ( moja modyfikacja : mąka pełnoziarnista orkiszowa )
- 100 g masła ( tego w mazurku nie da się przeskoczyć bo inaczej ciasto nie będzie miało odpowiedniej konsystencji )
- 2 żółtka ugotowane na twardo
- 1 łyżka śmietany 18%
- 50 g drobnego cukru do pieczenia ( moja modyfikacja : cukier trzcinowy )
- 150 g miękkiego masła ( moja modyfikacja : budyń śmietankowy/waniliowy bez cukru )
- 200 g konfitury z płatków róży w cukrze lub płatków róży w cukrze (w słoiczkach, dostępne w sklepach eko) ( moja modyfikacja : wybieram konfiture eko bez cukru )
- 2-3 krople olejku migdałowego (opcjonalnie)
- 1 łyżka kwaśnej śmietany
- 1 łyżka świeżo wyciśniętego soku z cytryny
- 2 łyżki płatków migdałowych, uprażonych na patelni lub w piekarniku
- 50 g cukru pudru ( możecie użyć trzcinowego, ale wtedy w masie będą wyczuwalne kryształki )
Przygotowanie:
Z mąki, masła, żółtek, śmietany i cukru zagniatamy ciasto. Ja robię to przy pomocy malaksera - miksuję tylko do czasu połączenia składników, nie dłużej, by ciasto nie było zbyt twarde.
Blaszkę o wyelkości 15x20 cm (lub inną, o podobnej powierzchni) wyłożyć papierem do pieczenia i wylepić ciastem. Ponakłuwać widelcem.
Piekarnik nagrzać do 180 st C. Wstawić ciasto i piec 20-30 minut - do czasu aż będzie złociste.
W tym czasie przygotować masę:
Masło utrzeć z cukrem do białości. Następnie, wciąż ucierając, dodawać po łyżce płatków róży, następnie dodać śmietanę, sok i olejek migdałowy.
Tak przygotowaną masą posmarować upieczony i ostudzony spód, posypać płatkami migdałów. Odstawić w chłodne miejsce na kilka godzin.
Muffiny bananowo-pistacjowe ( zmodyfikowany przepis )
ok. 6 sztuk
Składniki:
- 1 średniej wielkości banan
- 1 jajko
- 20 g drobnego cukru trzcinowego
- 40 g masła, stopionego (zastąpiłam olejem ryżowym)
- 100 g mąki orkoszwej pełnoziarnistej
- 100 g pistacji niesolonych
- 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
- 50 g cukru pudru
- 1 opakowanie serka mascarpone
- 3 łyżki soku z cytryny
Przygotowanie:
W misce rozgnieść banana, dodać do niego jajko, masło, pokruszone pistacje i mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia. Wymieszać łyżką (nie miksować). Gdyby masa okazała się zbyt gęsta, można dodać 1-2 łyżek kefiru lub jogurtu naturalnego.
Piekarnik nagrzać do 180 st C.
Formę do muffinów wyłożyć papilotkami i przełożyć do nich masę.
Wstawić do piekarnika, piec ok. 20 minut (należy sprawdzić stopień upieczenia po ok. 18 minutach. Czas pieczenia może się przedłużyć do 25 minut. Wszystko zależy od wielkości muffinków).
Upieczone muffinki przełożyć na kuchenną kratkę i ostudzić.
Ucieramy serek mascarpone z cukrem pudrem i cytryną, następnie dekorujemy nasze muffinki. Według uznania, według upodobania i aktualnej fantazji!
Smacznego!
Gdy tylko moje wypieki pojawią się na stole postaram się je wam pokazać.


